Nie stężenie ma znaczenie – przegląd dorobku naukowego toksykologów i orzecznictwa

Publikuję niniejszy wpis, obejmujący autorski warsztat pracy z ostatnich lat, w tym w szczególności autorskie tłumaczenie zagranicznych badań toksykologicznych, gdyż może okazać się inspiracją dla dziennikarzy, polityków, prawników, organów ścigania, pacjentów medycznej marihuany do działania na rzecz wspólnej nam wszystkim sprawy, jaką jest dobro polskiego wymiaru sprawiedliwości, rozumiane przede wszystkim przez pryzmat zaufania obywateli do sądów. Obywatele winni ufać, że w razie ich weryfikacji pod kątem prowadzenia pod wpływem THC, ich sprawa zostania przeanalizowana z odpowiednim poziomem wnikliwości, nie pomijając ogólnodostępnej wiedzy toksykologicznej.

Read More »

Ważne zwycięstwo w okręgu szczecińskim

Dzisiaj SO w Szczecinie (w składzie SSO Mariusz Jasion) uwzględnił apelację obrony w sprawie o prowadzenie pod wpływem THC uznając, że w świetle aktualnego stanu wiedzy samo stężenie THC we krwi nie jest wystarczającym dowodem do uznania, że kierowca był pod wpływem tej substancji. Sąd uznał czyn polegający na prowadzeniu pojazdu przy stężeniu THC 2,8 ng/ml (pobranie krwi odbyło się ok. 3h od zatrzymania) za wyczerpujące znamiona wykroczenia z art. 87 kw i wymierzył karę grzywny (1k) oraz zakaz prowadzenia pojazdów na 2 lata i dwa miesiące (tyle trwało postępowanie karne w sprawie, przez cały ten okres oskarżony miał zatrzymane prawo jazdy). Sąd wydał rozstrzygnięcie reformatoryjne wbrew opinii (słynnych już w całej Polsce, z uwagi na odosobnione poglądy) biegłych, którzy wskazywali, że stężenie 2,8 ng/ml “ponad wszelką wątpliwość świadczy o byciu pod wpływem”. Biegli wyliczyli dodatkowo, że 3 godziny wcześniej stężenie “zawierało się w przedziale 8 – 11 ng/ml”. Takie wyliczenie jest ewidentnie sprzeczne z aktualnym stanem wiedzy, zgodnie z którym sprawdzalność istniejących modeli matematycznych służących do tego typu predykcji jest niewystarczająca do jakichkolwiek kategorycznych wniosków.

Read More »