Dlaczego prokurator nie umorzył? (ilość nieznaczna)

Zgodnie z art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (dalej: „u.p.n.”):

Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3, są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości”.

Przesłankami umorzenia postępowania na podstawie art. 62a u.p.n. są więc:

  1. posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych w ilości nieznacznej,
  2. przeznaczenie posiadanych środków na własny użytek,
  3. niecelowość orzeczenia kary wobec sprawcy ze względu na:
    • okoliczności popełnienia czynu
    • stopień społecznej szkodliwości czynu

Ilość nieznaczna

Jest to pojęcie niezdefiniowane w ustawie. Oznacza to, że prokurator każdorazowo ocenia czy mamy do czynienia z ilością nieznaczną. Praktyka organów ścigania jest bardzo różna, dla przykładu w Warszawie zdarzają się umorzenia sprawy o posiadanie 10 gramów ziela konopi, zaś w mniejszych rejonach zdarza się, że prokurator lub Policja kierują do sądu akt oskarżenia w sprawie o mniej niż 1 gram marihuany (np. w Słubicach, w związku z zatrzymaniem na przystanku Woodstock zdarzało się, że były kierowane akty oskarżenia o posiadanie 0,1 grama ziela zmieszanego z krajanką tytoniową, aby nie wystąpiło “poczucie bezkarności” na imprezie masowej).

Najczęściej spotykaną praktyką prokuratorów jest jednak umarzanie spraw o posiadanie do 1 grama ziela, przy czym nie tak rzadko zdarzają się umorzenia 2-4 gramów (np. w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową Poznań-Wilda w Poznaniu pod sygnaturą akt PR 2 Ds.2669.2017, postanowieniem z 26 września 2017 roku zostało umorzone dochodzenie o posiadanie 3,95 grama netto). Umorzenie przez prokuraturę ilości większej niż 4 gramy zdarza się incydentalnie i może wynikać z innych, dodatkowych okoliczności, jak np. szczególne warunki i właściwości sprawcy, medyczny cel posiadania, uzależnienie sprawcy połączone z wyższym niż przeciętne “zapotrzebowaniem” na określoną substancję, podjęcie współpracy z organami ścigania itd.

Przy ocenie, czy ilość jest nieznaczna, znaczenie ma opinia biegłego z zakresu fizykochemii, który badając ziele wskazuje, ile tzw. pojedynczych “porcji” psychoaktywnych (albo “handlowych”, cokolwiek by to miało znaczyć) można uzyskać. Biegli najczęściej wskazują, że jedna “porcja odurzająca” w przypadku ziela konopi wynosi od 0,3 do 1 grama, chociaż zdarzają się opinie, że już 0,1 grama może stanowić jedną “porcję” niezbędną do wywołania odczuwalnego efektu, charakterystycznego dla danej substancji.

W przypadku, gdy część ziela stanowią łodygi, warto na tę okoliczność zwrócić uwagę biegłemu i prokuratorowi, gdyż nawet w sytuacji, gdyby zawierały one powyżej 0,2% sumy delta-9-THC oraz kwasu delta-9-THC-karboksylowego, to nie nadają się do uzyskania efektu psychoaktywnego (poprzez ich palenie), a w konsekwencji nie powinny być objęte zarzutem. Jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego, aby sąd mógł wydać wyrok skazujący za posiadanie niezbędne jest ustalenie, że dany środek odurzający jest zdolny do wywołania efektu odurzenia – w przeciwnym razie nie mamy w ogóle do czynienia z środkiem odurzającym, tylko z irrelewantną prawnie “resztką” takiej substancji. Powyższe oznacza, że masa ziela poniżej 0,3 grama lub ziele w postaci łodyg nie powinno kwalifikować się do postawienia zarzutu z art. 62 ust. 1 u.p.n., albowiem są one bezwartościowe z punktu widzenia możliwości uzyskania efektu odurzenia (w żargonie prokuratorskim tzw. “bezetka”, czyli brak znamion czynu zabronionego).

Warto także przyjrzeć się wynikającej z opinii zawartości THC w zielu – im jest ona niższa, tym większa wagowo masa będzie niezbędna do jednorazowego odurzenia. Powyższe stanowisko wynika m.in. z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 11 października 2017 roku (III KK 73/17), w którym sąd, wyjaśniając pojęcie “znacznej ilości”, wskazał, że:

Organ orzekający, ustalając znamię „znacznej ilości” środków odurzających lub substancji psychotropowych w rozumieniu art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2017 r., poz. 783 ze zm.), powinien brać pod uwagę nie tylko kryterium ilościowe, ale i jakościowe, a także i to, w jakim celu sprawca środki te lub substancje posiadał”

Kryterium jakościowe odnosi się więc do “jakości” ziela, tj. czy mamy marihuanę o zawartości 5% THC, czy też o zawartości 25% THC. W prostym przeliczeniu, 1 gram ziela o stężeniu 5% THC będzie odpowiadał 0,2 gramom ziela o stężeniu THC 25%, z punktu widzenia zawartości substancji czynnej.

Wracając do praktyki organów ścigania należy niestety stwierdzić, że wielokrotnie, pomimo obszernej argumentacji obrony, wielu prokuratorów bezrefleksyjnie uznaje za ilość nieznaczną masę do 1 grama marihuany, opierając się wyłącznie na kryterium wagowym. W “negocjacjach” z prokuratorem można się wówczas na przykład dowiedzieć, że:

  1. “u nas jest taka praktyka”;
  2. “gdybyśmy umarzali wszyscy tak samo, np. do 10 gramów, to potrzeba by było o połowę mniej prokuratorów i policjantów”;
  3. “ja się z panem mecenasem prywatnie zgadzam, ale nie podpiszę się pod umorzeniem 10 gramów”;
  4. “jak dla mnie to powinno to być legalne, dla dopóki nie jest, to każdy z nas wykonuje swoją pracę”.

Należy pamiętać, że prokuratura jest organizacją ściśle hierarchiczną, więc może być  tak, że prokurator tylko pozornie ma decyzyjność w zakresie umorzenia kilku gramów marihuany. Oznacza to na przykład, że na umorzenie 1 grama nie potrzebuje zgody przełożonego, zaś przy większych ilościach taką zgodę winien uzyskać. Raczej rzadko spotykaną jest sytuacja, w której prokurator udaje się do swojego przełożonego, aby przekonywać go o zasadności możliwie najkorzystniejszego zakończenia sprawy dla podejrzanego.

Co ważne, stanowisko sądu w przedmiocie umorzenia kilku gramów ziela konopi innych niż włókniste nierzadko różni się od stanowiska prokuratury. Innymi słowy sąd może szerzej rozumieć pojęcie ilości nieznacznej i umarzyć postępowanie o ilość, której prokurator nie zdecydował się umorzyć. Jeżeli więc prokurator kieruje do sądu akt oskarżenia o posiadanie 2-10 gramów marihuany, warto rozważyć podjęcie próby przekonania sądu o zasadności umorzenia. Przepis art. 62a u.p.n. jest adresowany nie tylko do oskarżyciela, ale także do sądu, który na tej podstawie może umorzyć postępowanie. Do umorzenia postępowania na podstawie art. 62a u.p.n. nie jest wymagana niekaralność sprawcy.

4 thoughts on “Dlaczego prokurator nie umorzył? (ilość nieznaczna)

  1. Czy w każdej sprawie prokurator lub sąd musi powoływać biegłego do ustalenia, jaka ilość narkotyku jest nieznaczna? Jeśli tak, to ile to kosztuje i kto za to płaci? Wydaje mi się to bez sensu, bo jeśli prowadzili X spraw i przeczytali Y opinii, to już doskonale wiedzą, jakie są porcje narkotyku i na ile starczają. Te wiadomości specjalne stają się po jakimś czasie faktem notoryjnym.

    Like

Leave a comment